Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors
  • Wybierz język
  • Ćwiczenia na EndoBelly – prosty zestaw ruchów wspierających brzuch

    Stoisz przed lustrem i masz wrażenie, że Twoja skóra za chwilę pęknie. Brzuch jest twardy jak skała, bolesny przy każdym dotyku i wydęty do rozmiarów zaawansowanej ciąży, mimo że rano dopinałaś spodnie bez problemu. EndoBelly to nie jest zwykłe „prjedzenie”. To skomplikowana reakcja organizmu na stan zapalny, zaburzenia mikrobioty jelitowej i napięcia w miednicy. W takim stanie ostatnią rzeczą, na jaką masz ochotę, jest trening. I słusznie – klasyczne brzuszki czy intensywne cardio mogą tylko pogorszyć sprawę.

    Jednak całkowity bezruch również nie jest rozwiązaniem, ponieważ zatrzymuje perystaltykę jelit i pozwala gazom gromadzić się w bolesnych kieszeniach. Kluczem do ulgi jest specyficzny, terapeutyczny rodzaj ruchu. Chodzi o „masaż od wewnątrz”, który pomoże przesunąć treść jelitową, ukrwić narządy i wyciszyć układ nerwowy. Oto sekwencja, którą możesz wykonać na dywanie w sypialni, w najluźniejszym dresie, jaki masz, by poczuć natychmiastową ulgę.

    Oddech, który robi miejsce

    Zanim wykonasz jakikolwiek ruch, musisz odblokować przeponę. Wiele kobiet z endometriozą oddycha płytko, samą klatką piersiową, bojąc się poruszyć obolałym brzuchem. To błąd. Przepona działa jak tłok – przy głębokim wdechu powinna schodzić w dół, masując jelita i wątrobę. Połóż się na plecach, ugnij nogi w kolanach, a stopy postaw szeroko na macie. Połóż dłonie na dolnych żebrach. Weź powolny wdech nosem, starając się skierować powietrze tak, by Twoje dłonie rozeszły się na boki, a brzuch łagodnie uniósł jak balonik.

    Wydychaj powietrze ustami, bardzo powoli, jakbyś zdmuchiwała świeczkę, pozwalając brzuchowi opaść. Powtórz to 10 razy. To proste ćwiczenie stymuluje nerw błędny, który przełącza Twój organizm z trybu „walcz lub uciekaj” (stres, napięcie) na tryb „traw i odpoczywaj”. Już samo to może sprawić, że poczujesz pierwsze ruchy w jelitach i ulgę w napięciu powłok brzusznych.

    Pozycje uwalniające wiatr

    Gdy przepona już pracuje, czas na mechaniczne wsparcie jelit. W jodze istnieje pozycja, która nazywa się Pavanamuktasana, co w dosłownym tłumaczeniu oznacza „pozycję uwalniającą wiatry”. Nie bez powodu jest ona zbawienna przy EndoBelly. Leżąc na plecach, przyciągnij jedno kolano do klatki piersiowej, obejmując je dłońmi. Drugą nogę zostaw wyprostowaną na podłodze. Wytrzymaj tak kilka głębokich oddechów, czując jak udo delikatnie uciska wstępnicę (część jelita grubego), stymulując przesuwanie gazów. Następnie zmień nogę, by ucisnąć zstępnicę.

    Na koniec przyciągnij oba kolana do klatki piersiowej i delikatnie pokołysz się na boki, masując odcinek lędźwiowy kręgosłupa. Pamiętaj, by nie robić niczego na siłę – jeśli brzuch jest bardzo bolesny, nie dociskaj kolan mocno, zostaw sobie przestrzeń. Kolejnym krokiem jest pozycja „Szczęśliwego Dziecka” (Happy Baby). Złap dłońmi za zewnętrzne krawędzie stóp, rozszerz kolana szerzej niż tułów i skieruj podeszwy stóp do sufitu. Ta pozycja fantastycznie rozluźnia dno miednicy, które przy wzdęciach często zaciska się, blokując swobodny przepływ gazów.

    Skręt i Koci Grzbiet – mobilizacja bez ciśnienia

    Aby „wycisnąć” z jelit zalegające powietrze, świetnie sprawdzają się delikatne skręty. Leżąc na plecach z rękami rozłożonymi na boki (w kształcie litery T), przenieś zgięte kolana powoli na prawą stronę, a głowę skręć w lewo. Pozostań w tej pozycji przez minutę, oddychając głęboko do boku tułowia. Następnie zmień stronę. Skręty działają jak wyżymanie mokrego ręcznika – kompresują narządy wewnętrzne, a po powrocie do centrum następuje napływ świeżej, natlenionej krwi.

    Sekwencję warto zakończyć w klęku podpartym, wykonując pozycję Krowy i Kota. Na wdechu delikatnie opuść brzuch w stronę maty (tylko tyle, ile jest komfortowe, nie rozciągaj go na siłę!) i spójrz w górę. Na wydechu zaokrąglij plecy, podwijając kość ogonową pod siebie i przyciągając brodę do mostka. To płynny ruch, który mobilizuje kręgosłup i powięź brzuszną, zapobiegając tworzeniu się zrostów.

    Automasaż – Twoje dłonie leczą

    Ostatnim elementem jest masaż wisceralny, który możesz wykonać sama. Użyj do tego ulubionego olejku lub balsamu, aby dłonie miały poślizg. Najważniejszą zasadą jest kierunek: zawsze masujemy brzuch zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Wynika to z anatomii jelita grubego – treść pokarmowa wędruje od prawej strony dołu biodrowego, w górę pod żebra, w poprzek na lewą stronę i w dół.

    Zacznij od delikatnego głaskania całego brzucha, by oswoić tkanki z dotykiem. Następnie, używając opuszków palców, wykonuj małe, okrężne ruchy, przesuwając się powoli po torze „podkowy” (od prawego dołu biodrowego, pod żebra, do lewego dołu). W miejscach, gdzie czujesz twardy opór lub ból, zatrzymaj się, weź głęboki wdech i spróbuj „roztopić” napięcie ciepłem dłoni, zamiast dociskać mocniej. Taki 5-minutowy rytuał przed snem potrafi zdziałać cuda dla perystaltyki i znacząco zmniejszyć poranny obwód brzucha.

    Pamiętaj, że te ćwiczenia mają przynieść ulgę, a nie być kolejnym wyzwaniem sportowym. Jeśli w trakcie któregokolwiek ruchu poczujesz ostry, kłujący ból, przerwij. Twoje ciało w stanie EndoBelly potrzebuje przede wszystkim łagodności i przestrzeni.

     

    Źródła:

    • Ekici, G., et al. (2016). Effects of Pilates exercises on pain, functional status and quality of life in women with primary dysmenorrhea. – Badania potwierdzające, że ćwiczenia mobilizujące miednicę i kręgosłup, wykonywane w niskiej intensywności, redukują ból i napięcie w obrębie jamy brzusznej.
    • Stephens, J. (2017). Medical Yoga Therapy. – Publikacja opisująca wpływ pozycji takich jak Pavanamuktasana na redukcję gazów jelitowych i stymulację układu przywspółczulnego.
    • Barral, J.P. (2006). Visceral Manipulation. – Literatura fachowa dotycząca technik manualnych pracy z brzuchem, podkreślająca rolę masażu zgodnego z perystaltyką jelit w łagodzeniu wzdęć i zaparć.

     

    Marta Pietrzak

    Zobacz inne wpisy dotyczące endometriozy