Akupresura i maty z kolcami. Jak stymulować wydzielanie endorfin w domowym zaciszu

Obserwuj nas:

Są dni, kiedy ból jest na tyle silny, że sięgasz po tabletkę, i dobrze, że ją masz. Są też jednak dni, kiedy szukasz czegoś łagodniejszego, co możesz zrobić sama w domu, bez recepty i bez efektów ubocznych. Maty do akupresury oraz celowany ucisk konkretnych punktów na ciele to narzędzia, które coraz więcej kobiet z endometriozą włącza do swojej codziennej rutyny zarządzania dyskomfortem. Choć nie zastępują one specjalistycznego leczenia, potrafią realnie wpłynąć na to, jak czujesz się między wizytami lekarskimi.

Dlaczego ucisk działa? Mechanizm w kilku zdaniach

Kiedy kolce maty lub palce wywierają nacisk na skórę i tkanki leżące głębiej, układ nerwowy interpretuje ten bodziec jako silny, ale kontrolowany sygnał sensoryczny. W odpowiedzi organizm uruchamia kilka współzależnych mechanizmów biologicznych.

Pierwszym z nich jest teoria bramki bólowej, opisana przez Melzacka i Walla w 1965 roku. Zakłada ona, że rdzeń kręgowy przetwarza sygnały czuciowe przez swoistą bramę. Kiedy do rdzenia dociera jednocześnie silny bodziec dotykowy oraz sygnał bólowy, wrażenie dotykowe może częściowo zablokować przekazywanie informacji o bólu do wyższych pięter układu nerwowego. Ucisk kolców maty dostarcza właśnie takiego intensywnego sygnału dotykowego, który skutecznie konkuruje ze spływającymi sygnałami bólowymi z miednicy.

Drugim mechanizmem jest stymulacja wydzielania endorfin i oksytocyny. Intensywny, rozległy ucisk na skórę pobudza receptory mechaniczne, które wysyłają sygnały bezpośrednio do podwzgórza i przysadki mózgowej. Efektem jest wyrzut endorfin, czyli naturalnych opioidów produkowanych przez organizm, oraz oksytocyny, która działa rozkurczowo na mięśnie gładkie i wykazuje własne właściwości przeciwbólowe. To dlatego wiele kobiet opisuje charakterystyczny stan po kilkunastu minutach na macie: lekkie odrętwienie skóry, przyjemne ciepło rozchodzące się po ciele i wyraźne rozluźnienie napięcia tkankowego.

Trzecim elementem jest wpływ na układ autonomiczny. Regularny kontakt z matą, szczególnie w godzinach wieczornych, przesuwa równowagę autonomiczną w stronę układu przywspółczulnego, odpowiedzialnego za stan spoczynku, regeneracji i trawienia. Niższe napięcie układu współczulnego oznacza spadek poziomu kortyzolu, łatwiejsze zasypianie i mniejszą ogólną reaktywność na bodźce bólowe.

Mata akupresurowa – jak korzystać z niej bezpiecznie?

Mata akupresurowa, znana też jako iplikator Kuzniecowa lub mata z kolcami w stylu Pranamat, to powierzchnia pokryta elementami z ostrymi wypustkami, które wywierają rozległy ucisk na dużą powierzchnię ciała jednocześnie. Choć nie nakłuwa ona skóry, pierwsze sekundy kontaktu bywają bardzo intensywne. Aby korzystanie z maty było bezpieczne i przynosiło oczekiwane rezultaty, warto przestrzegać kilku praktycznych zasad.

Pierwsze sesje warto wykonywać przez cienką, bawełnianą koszulkę. Bezpośredni kontakt skóry z matą jest znacznie mocniejszy i można do niego dochodzić stopniowo, wraz z adaptacją tkanek. Część kobiet woli przez cały czas używać maty przez ubranie, co jest całkowicie prawidłowym i skutecznym podejściem.

Zacznij od dziesięciu minut i uważnie obserwuj reakcję swojego ciała. Optymalna długość sesji wynosi zazwyczaj od piętnastu do dwudziestu minut, ale organizm sam podpowie właściwy moment na zakończenie. Uczucie pieczenia na początku jest zjawiskiem naturalnym i zazwyczaj płynnie przechodzi w przyjemne ciepło oraz rozluźnienie.

Najlepszą pozycją przy endometriozie jest leżenie na plecach z matą ułożoną pod odcinkiem lędźwiowym i pośladkami. Taki układ rozluźnia mięśnie przykręgosłupowe, dno miednicy oraz tylną część ud, gdzie napięcie bywa szczególnie znaczne. Możesz także połączyć matę z pozycją nóg uniesionych na ścianie (Viparita Karani), co dodatkowo zmniejsza przekrwienie bierne w obrębie miednicy mniejszej.

Unikaj układania maty bezpośrednio pod brzuch w pozycji na brzuchu, szczególnie jeśli masz aktywne ogniska w jamie otrzewnej lub torbiele jajnikowe. Bezpośredni nacisk na tę okolicę może nasilić ból zamiast go łagodzić.

Wieczorna sesja przed snem stanowi jeden z najlepszych momentów na regenerację. Połączenie rozluźnienia mięśniowego, wyrzutu oksytocyny i aktywacji układu przywspółczulnego pomaga wyciszyć przebodźcowany układ nerwowy i ułatwia zasypianie, które przy przewlekłym bólu bywa dużym wyzwaniem.

Punkty akupresurowe, które warto znać

Akupresura, w odróżnieniu od maty, polega na celowym, punktowym ucisku konkretnych miejsc na ciele za pomocą opuszków palców lub specjalnych narzędzi. Nie wymaga żadnego sprzętu i można ją stosować w dowolnym miejscu. Kilka punktów zasługuje na szczególną uwagę w kontekście łagodzenia napięć miednicy.

Punkt SP6, w tradycyjnej medycynie chińskiej zwany Sanyinjiao, znajduje się na wewnętrznej stronie goleni, cztery szerokości palca powyżej kostki przyśrodkowej, tuż za krawędzią kości piszczelowej. Jest to jeden z najczęściej stosowanych punktów przy bólach menstruacyjnych i napięciu w obrębie dolnego brzucha. Ucisk powinien być mocny, ale tolerowany, wywierany przez jedną do dwóch minut na każdej nodze. Należy pamiętać, że punkt ten jest bezwzględnie przeciwwskazany w ciąży, ponieważ przypisuje mu się działanie stymulujące skurcze macicy.

Punkt LV3, zwany Taichong, leży na grzbiecie stopy w zagłębieniu między pierwszą a drugą kością śródstopia, około dwóch centymetrów od krawędzi skóry między paluchem a drugim palcem. Jego stymulacja wiąże się z rozluźnieniem napięcia miednicznego, regulacją emocjonalną i redukcją bolesnych skurczów.

Punkt PC6, czyli Neiguan, zlokalizowany jest na wewnętrznej stronie nadgarstka, trzy palce powyżej fałdu nadgarstka, pomiędzy ścięgnami. To klasyczny punkt stosowany przy nudnościach, które często towarzyszą silnym epizodom bólowym, a także przy ogólnym stanie lęku i napięcia.

Punkt KD1, znany jako Yongquan, znajduje się na podeszwie stopy, w zagłębieniu tworzącym się po zgięciu palców, w górnej jednej trzeciej długości stopy. Ucisk tego punktu działa wyciszająco na układ nerwowy i pomaga przy bezsenności związanej z przewlekłym dyskomfortem.

Każdy z tych punktów należy uciskać przez jedną do dwóch minut z umiarkowaną siłą, wykonując małe okrężne ruchy lub utrzymując stabilny nacisk. Możesz używać kciuka, opuszki palca wskazującego lub drewnianego patyczka akupresurowego. Odczucie powinno znajdować się na granicy przyjemnego nacisku i ulgi, bez ostro wywoływanego bólu.

Kiedy zrezygnować z maty i akupresury?

Entuzjazm wobec naturalnych metod wsparcia nie zwalnia z chłodnej oceny sytuacji zdrowotnej. Istnieją momenty, w których stymulacja uciskowa nie jest wskazana.

W ostrej fazie zaostrzenia bólu, gdy ból jest wyjątkowo silny, promieniujący lub towarzyszą mu inne niepokojące objawy, priorytetem jest pilny kontakt z lekarzem, a nie eksperymentowanie z matą. Silny bodziec na okolice miednicy może w takiej sytuacji niepotrzebnie nasilić reakcję stresową organizmu.

Po operacji laparoskopowej należy odczekać z użyciem maty do czasu całkowitego wygojenia ran po trokarach i uzyskania zgody lekarza prowadzącego. Zazwyczaj oznacza to okres od czterech do sześciu tygodni, w zależności od zakresu przeprowadzonego zabiegu.

Przy aktywnych torbielach endometrialnych jajników należy unikać pozycji, w których ucisk wywierany jest na okolicę jajników. Bezpośredni nacisk na tkankę z torbielami jest przeciwwskazany.

Stosowanie maty jest również niewskazane przy stanach zapalnych skóry, otwartych ranach, wysypkach lub zmianach dermatologicznych w miejscu planowanego kontaktu. Osoby przyjmujące leki przeciwzakrzepowe powinny skonsultować się z lekarzem przed rozpoczęciem sesji, gdyż intensywny nacisk może wywołać wybroczyny. W przypadku posiadania wszczepionego portu naczyniowego lub stymulatora należy omijać okolice urządzenia.

Jak wbudować te narzędzia w codzienną rutynę?

Maty akupresurowe i ucisk punktowy działają najlepiej jako regularna praktyka wspierająca, a nie jedynie jednorazowe działanie ratunkowe. Kilka minut wieczorem z matą pod odcinkiem lędźwiowym, chwila z punktem SP6 podczas czytania książki czy ucisk punktu PC6 w momencie narastającego stresu to działania, które kumulują swój pozytywny wpływ w czasie.

Nie musisz wprowadzać wszystkich metod jednocześnie. Wybierz jedno narzędzie, wypróbuj je przez kilka tygodni i obserwuj reakcje swojego ciała. Endometrioza jest schorzeniem bardzo indywidualnym, dlatego masz pełne prawo eksperymentować w bezpiecznych granicach i wybierać wyłącznie to, co przynosi Ci realną ulgę.

 Źródła

Armour M, Ee CC, Habek D. Acupuncture and acupressure for premenstrual syndrome. Cochrane Database of Systematic Reviews, tom 2018, numer 8, strony CD005290, sierpień 2018.

Melzack R, Wall PD. Pain mechanisms, a new theory. Science, tom 150, numer 3699, strony 971, listopad 1965.

Smith CA, Armour M, Lee MS. Acupuncture for dysmenorrhoea. Cochrane Database of Systematic Reviews, tom 2016, numer 4, strony CD007854, kwiecień 2016.

Uvnäs-Moberg K, Handlin L, Petersson M. Self-soothing behaviors with particular reference to oxytocin release induced by non-noxious sensory stimulation. Frontiers in Psychology, tom 5, strony 1529, styczeń 2015.

ESHRE Endometriosis Guideline Development Group. Endometriosis, guideline of the European Society of Human Reproduction and Embryology. ESHRE Guidelines Office, Central Building, Grimbergen, styczeń 2022.

Marta Pietrzak

Zobacz inne wpisy dotyczące endometriozy